Archive for maj, 2008

a mnie?

no to startujemy. z miesiącem jawiącym się w moich oczach jako apokalipsa

- obgryzanie paznokci

- cola zero, makaron, mineralka, kawa w kroplówce

- budzenie zlasowanego, delikatnie nadgryzionego zębem czasu mózgowia, przy pomocy nic nie dających próśb-gróźb

- wrastanie tylniej części w cholerne krzesło (boli)

- niemożność ruchu, jeżdżac na krześle, przemieszczanie się od kupek notatek, do lodówki

- kompletnie wywietrzona pałka, udająca głowę, mrugająca oczami

proszę państwa-sesja

4 comments maj 27, 2008

what are you being a dickhead for?

no nie mogę się powstrzymać, żeby się nie podzielić.

ponieważ autorka tego bloga niestety doznała pewnych komplikacji mózgowych (chyba na basenie, kiedy to rozpędzona niczym rączy koń mechaniczny wyskakując z żółtej rury basenu z całym impetem wjechała w ogromny Bęben Pana W Białym Czepku) cierpicie na niedosyt tak zwanych wpisów. łel? nie mam ochoty na analizy, bom w nienajlepszym momencie teraz, więc nie piszę :)

3 comments maj 22, 2008

Julka, tak bardzo mi Cię brakuje

6 comments maj 18, 2008

łykend, jak każdy inny

miło się spędziło ostatni tydzień. Były ogniska, zbiorowa juchta, i totalne odmóżdżenie.

oddycham inhalatorami, zwykłe O2 mi nie wchodzi.

4 comments maj 5, 2008


All Rights Reserved © 2006 - 2007 Nitka Kopiowanie, przetwarzanie, wykorzystywanie i publikowanie zawartych na stronie elementów bez zgody autora jest zabronione.

halu? kaj nitka?

znikło

inne

Koornick

w trawie

nadbiegli

ostatnia wieczerza

kasia chro w Tleniona B.
fizia » ludwik… w would it be alright then?
amanii w Pani Basia z czwartego pi…
alfa w p-okruszek
kłaft w Tleniona B.

zmielono

wegedzieciak.pl