LoZaF
produkcję tego modelu zaczęto pod koniec października 1982 roku w Polsce. Fabryka mieściła się w Poznaniu. Po wypuszczeniu na rynek prototypu zaniechano dalszej produkcji ze względu na ilość przetważanego paliwa przez prototyp, czego nie przewidziano w etapie projektotwórczym. nadano mu imię Piotrek.
Rósł sobie Piotrek więc w warunkach sprzyjających i przy pomyślnych wiatrach. Nauczył się mówić, myśleć po swojemu, a jego czułki na głowie fajnie odbierały świat. Jednak gdy powstały zakłócenia, prawdopodobie czułek A uległ zmiażdżeniu podczas silnego wiatru, piotrkowi zaczęły sprzyjać inne rozrywki, i zabawy. Stało się tak w okresie okołoprzedszkolnym, i nie minęło do dzisiaj.

4 komentarzy Add your own
Dodaj komentarz
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed
1.
klawdia | Grudzień 17, 2006 o 3:43 pm
joł tu KLAWD=) jak sie spało w naszym samochodzie? hihi, pozdr buziaki
2.
Słoń | Lipiec 17, 2008 o 9:41 am
No Faza, jak żywy… (na drugim zdjeciu prawie)
Wlazłem tu po “nitce” z Wegedzieciaka. Świat jest mały… Pozdrowienia z Łodzi. Zobaczymy sie w tym roku w Wolimierzu? To juz za tydzień.
Obywatel Słoń.
3.
nitka | Lipiec 29, 2008 o 4:58 pm
ojej. zaraz zapytam Fazy kim zacz SŁOŃ
4.
nitka | Lipiec 29, 2008 o 4:59 pm
W Wolimierzu raczej niet, bo my na emigracji :/